Dewastacja mienia – jak się uchronić?

Złodzieje stanowią poważny problem, ale nie tylko z nimi musimy się liczyć. Zjawiskiem znanym od zawsze są również wszelkiego rodzaju akty wandalizmu, które mają miejsce w różnych sytuacjach i są zazwyczaj skierowane przeciwko mieniu. Jest to zarówno własność publiczna, jak i prywatna.

Niszczone są samochody, kosze na śmieci, elewacje budynków czy witryny sklepowe – możliwości jest wiele, a dla wandali nie ma w zasadzie żadnych świętości. Tu pojawia się pytanie, w jaki sposób efektywnie zabezpieczyć się przed ich działaniami. Są ludzie, którzy twierdzą, że najważniejsza jest edukacja i wychowanie – braki w tych aspektach oraz patologiczne warunki rozwoju młodych ludzi są głównymi przyczynami pojawiania się w społeczeństwie nowych przestępców.

Zapewne jest w tym sporo racji, ale nas interesuje najbardziej zapewnienie bezpieczeństwa w aspekcie fizycznym. Wandale są i to wiemy, więc musimy coś zrobić, aby utrudnić im działanie. Otwiera się pole dla agencji ochrony, które oferują swoim klientom rozmaite usługi.

Ważną zaporą dla wandalizmu może być monitoring. Dostępne analizy wskazują, że w miejscach objętych pracą kamer przestępczość spada średnio o połowę, a czasami jeszcze bardziej. Potencjalny przestępca boi się kamery i tego, że może ona pomóc w jego schwytaniu.

Nie ma bowiem większego motoru dla aktywności rzezimieszków niż poczucie bezkarności. Im jest ono większe, tym gorszych czynów możemy się z ich strony spodziewać. Dlatego poszerzanie zasięgu monitoringu oraz większa liczba alarmów wydają się pożądane.